Żądam, aby Adalbertus otrzymał bana!!! To niegodne tak mówić o tych, spośród których wyszedł bł. ks. Jerzy!
Jak nie odpowiadają Ci warunki, to nie pracuj. Zresztą organiści powinni przecież grać za darmo, na większą chwałę Boga. W niedzielę nie wolno pracować! Po co tak się martwić o pieniądze, czy nie słyszałeś o ewangelicznych ptakach, którym Pan daje pozywienie.
Idź się wyspowiadaj, albo zamilcz na zawsze.
I ucałuj dłonie Twego proboszcza, bo to dłonie samego BOGA! Nawet jak nimi majstruje przy... No, nie ważne...
Pomógł: 10 razy Dołączył: 13 Lip 2004 Skąd: small city
Wysłany: 2010-07-27, 08:41
Na początek, drogi Pedale chciałbym poznać przepis na to, coś wypił!
Ksiądz jest alter Christi gdy sprawuje najświętszą Ofiarę. Poza nią jest duszpasterzem, w każdym razie powinien nim być.
Sam sobie graj za darmo, a potem idź do obuwniczego i nabądź buty za Bóg zapłać po czym jedź na stację benzynowa i zatankuj do pełna również mówiąc Bóg zapłać.
A praca bez umowy to oczywiste nadużycie. Ale większym nadużyciem jest złodziejskie państwo, które sprawia, że koszty zatrudnienia pracownika są ogromne.
A środowisko, z którego wyszedł ks. Jerzy, to raczej Jego dom rodzinny. A wiesz, że z tego samego środowiska, o którym Ty mówisz wyszedł redaktor naczelny Faktów i Mitów?
Pewnie nie wiesz...
_________________ Bywajcie zdrowi! -
Quattro.
Są tylko dwie rzeczy gorsze od cyfraka. Dwa cyfraki!
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2009 Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-07-27, 08:47
pedał2010 napisał/a:
czy nie słyszałeś o ewangelicznych ptakach, którym Pan daje pozywienie.
Ale na innym miejscu pimo mówi:
" Godzien jest robotnik swojej zapłaty"
_________________ Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2009 Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-07-27, 09:11
I pech. JERZY OTRZYMAŁ ODE MNIE OSTRZEŻENIE ZAMIAST pedał2010, Dzięki Emilce sprawa jest już jasna. Jerzy nie złość się, albowiem wcisnąłem ostrzeżenie tobie niezasłużenie. Administracja poinformowana już o tym , czekam na odzew. Przepraszam za niezamierzoną pomyłkę.
_________________ Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,
Pomógł: 16 razy Dołączył: 11 Sty 2005 Skąd: zza komputera
Wysłany: 2010-07-27, 12:42
Confutatis napisał/a:
a GŁUPICh, GŁUPICH, PO TRZYKROĆ GŁUPICH BISKUPÓW
Ekhm, NIE MA takich. Są tylko biskupi podejmujący nietrafione decyzje.
Apeluję o więcej taktu i dyplomacji, zwłaszcza jako organiści Kościoła katolickiego.
Jeśli jakiś biskup to przeczyta, może poczuć się urażony i obrażony, bo stwierdzenie jest bardzo ogólne...
Pomógł: 13 razy Dołączył: 22 Cze 2004 Skąd: Birmingham, Anglia
Wysłany: 2010-07-27, 13:59
Popieram Organicusa - bardzo latwo jest sie ponizyc do poziomu rynsztoku - ale trudno sie z niego wydostac. Nigdy nie zapominajmy, ze nas tez powolano do wyzszych sluzb Bogu, i ze nie powinnismy sie ponizac, nawet jezeli nas opadaja sluszne gniewy na uczynki innych. Badzmy pamietni przepowiedni o wyjmowaniu drzazgi z oka blizniego.
_________________ Pozdrowienia z Anglii (niestety juz po wakacjach )
Rafal
ORGANY - Najwspanialszy glos muzyki!!
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2009 Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-07-27, 14:38
Rafal Kobic napisał/a:
Badzmy pamietni przepowiedni o wyjmowaniu drzazgi z oka blizniego.
Zatem niech nikt nie narzeka że w kościele brak organisty albo organów, cieszmy się że żyjemy, jest przecież cudownie nie?????
Tylko żal, że w kościołach droższe i pilniejsze bywają sprawy pozaliturgiczne np. witraże ponad organy, albo sztuczny organista ponad prawdziwego muzyka.
Nie ma już nawet na "GÓRZE" kto się w tej sprawie słusznie oburzyć.
Chyba granie przez miesiąc repertuaru ze śpiewnika pielgrzymkowego tez nilkogo by nie wzruszało, nawet podczas bierzmowania, ale cóż, jaki pan taki kram
_________________ Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,
Pomógł: 13 razy Dołączył: 22 Cze 2004 Skąd: Birmingham, Anglia
Wysłany: 2010-07-30, 11:03
Nie zrozumiales. Protesty na rzecz tego co powinno miec pierwszenstwo sa jak najbardziej na miejscu. Nam chodzi o forme zachowywania sie podczas protestowania.
Nasze pozycje jako organisci koscielni kladzie na nas obowiazek zachowania sie taktownie i grzecznie, nawet pod najciezsza prowokacja.
_________________ Pozdrowienia z Anglii (niestety juz po wakacjach )
Rafal
ORGANY - Najwspanialszy glos muzyki!!
Szanowny Pedale!!
Jeśli Jesteś taki "szlachetny" to sam sobie popracuj w niedziele od 7.00 do 18.00 i w dni powszednie w tych samych godzinach za darmo przez kilka lat i ciekawe czy będziesz nadal taki "SZLACHCIC". Masz problem z poszanowaniem czyjejś pracy, ciekawe czy swoja prace tak bardzo szanujesz?!
[ Dodano: 2010-07-30, 11:16 ]
Adalbertus napisał/a:
Księża są również ludźmi. W dodatku są złodziejami.
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2009 Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-07-30, 12:45
Jest takie powiedzenie:
Nie ruszaj g....a , bo śmierdzi.
Jeszcze raz się pokaże tu na Forum to zbatoże ile wlezie.
_________________ Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,
Pomógł: 3 razy Dołączył: 04 Lis 2009 Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-08-12, 14:21
http://www.youtube.com/watch?v=07VFTl4AHIo
To już nawet nie jest kosa, to jest po prostu "via dolorosa" dla słuchaczy
Organy rozstrojone, ale proboszcz pewnie nie stroi, bo i po co ????
_________________ Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,
Pomógł: 16 razy Dołączył: 11 Sty 2005 Skąd: zza komputera
Wysłany: 2010-08-12, 15:14
Weź...
To brzmienie przypomina trochę organy w jednym kościele blisko "krzyżaków"... tyle, że tam nie dość, że rozstrojone, to niekiedy nie dochodziło powietrze, a grały najczęściej składowe alikwotów mikstury...
Cóż, całe ikony to jeden wielki obraz cyrku chcącego się zwać muzyką liturgiczną.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 13 Lut 2006 Skąd: Hrubieszów
Wysłany: 2010-08-12, 15:29
Pomijając zdolności Pana Organisty, tak wokalne jak i (o zgrozo) akompaniatorskie, to proboszcz pozwalając na grę na tak rozstrojonym instrumencie, zniechęca obdarzonych słuchem muzycznym do uczestnictwa w nabożeństwach w tym kościółku.
_________________ "Gdy więc stoimy przy ołtarzu, przemieńmy tak swojego ducha, aby cokolwiek w nim było grzesznego, całkowicie zgasło, a cokolwiek rodzi przez Chrystusa życie nadprzyrodzone, wzmogło się i spotężniało. W taki sposób mamy się stać wraz z Hostią Niepokalaną ofiarą miłą Ojcu Przedwiecznemu". (Sł. Boży Pius XII)
Pomógł: 9 razy Dołączył: 07 Wrz 2008 Skąd: Zaczernie/Rzeszów
Wysłany: 2010-08-12, 16:44
zostały zintegrowane z "nowymi"
_________________ 2 Wysławiajcie Pana na harfie, na lutni, na instrumencie o dziesięciu stronach, śpiewajcie mu.
3 Śpiewajcież mu piosnkę nową; dobrze mu i głośno grajcie.
_________________ Najlepsze co słyszałem "Quatro" napisał: Facet za żonę też bierze żywą kobietę a nie dmuchaną lalkę, choć ta bez wątpienia tańsza i mniej kosztowna w utrzymaniu. I dodatkowo nawet nie marudzi...
Pomógł: 9 razy Dołączył: 07 Wrz 2008 Skąd: Zaczernie/Rzeszów
Wysłany: 2010-08-12, 21:31
Ja to znam jako "Trumpet Voluntary" Purcella w aranżacji J. Clarke'a. Ostatnio czytałem, że Clarke nie zaaranżował, ale wogóle napisał to.
_________________ 2 Wysławiajcie Pana na harfie, na lutni, na instrumencie o dziesięciu stronach, śpiewajcie mu.
3 Śpiewajcież mu piosnkę nową; dobrze mu i głośno grajcie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum