Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Pieśni z refrenami, psalmy
Autor Wiadomość
diagoras 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-28, 12:55   Pieśni z refrenami, psalmy

Witam Drogich Kolegów, Koleżanki i zakładam nowy wątek.

Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak winno się w pełni poprawnie wykonywać pieśni z refrenami i zakładam temat, ponieważ do dziś nie uzyskałem sensownej odpowiedzi.
Przykładów takich w naszej codziennej pracy jest wiele, jak chociażby: "Panie dobry jak chleb", "Gdzie miłość wzajemna i dobroć", "Idźcie na cały świat", "Przykazanie nowe daję wam", "Panie umocnij wiarę naszą", "Serce me do Ciebie wznoszę" i wiele innych
Moje zapytanie odnosi się do początku pieśni, gdzie zaczynamy od refrenu i od razu potem wykonujemy zwrotkę czy też po zapoczątkowanym przez nas refrenie, podejmujemy jeszcze raz refren z wiernymi (na zasadzie responsorium).
Do tej pory słyszałem różne opinie: że powtarzamy refren tylko w przypadku psalmów lub też to od nas zależy czy powtarzamy czy nie (czyli nie ma jakichś odgórnie narzuconych zaleceń). Jeszcze inna osoba powiedziała mi, że najpierw podejmuje sama refren, a potem załącza dopiero rzutnik i powtarza go z ludem.
Jak to jest u Was w Waszej codziennej praktyce? Czy są konkretnie ustalone reguły?

Pozdrawiam i proszę o udział w dyskusji
diagoras
_________________
Podaj rękę swojemu bratu,niechaj nikt nie czuje się sam!
 
 
 
slomkovsky 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2010
Skąd: Morąg/Olsztyn/Warszawa
Wysłany: 2010-07-28, 13:41   

Jeżeli jest to pieśń przypominająca antyfonę, której zwortki oparte są o tekst z Pisma Św., jak "Gdzie miłość wzajemna", to śpiewam wpierw refren, lud powtarza, a potem na zmianę zwrotka-refren. Jeśli jest to pieśń bardziej ludowa, jak "Panie dobry jak chleb", to od razu refren-zwrotka-refren-zwrotka itd.
_________________
Pozdrawiam
Krzysiek Słomkowski :)
 
 
Maximilianus 
Moderator



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 28 Cze 2008
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-07-28, 14:00   

Ja wykonywałem w taki sposób, że najpierw śpiewałem refren, lud powtarzał. Zwrotki śpiewałem solo. Jeśli był rzutnik, to wyświetlałem tylko refren, np.:
Wszyscy: Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody!
 
 
Muzzyk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Lis 2009
Skąd: Laskowice Pomorskie
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-28, 17:09   

slomkovsky, ma racje. Zależy to właśnie od pieśni. Nie było by sensu żeby powtarzać refren zajmujący 5 systemów 8)
_________________
Zagrać tylko to co jest w nutach to nie sztuka...
Sztuką jest dać coś od serca...
_________________________________________
Organista Parafii Matki Boskiej Pocieszenia w Drzycimiu.
 
 
 
flet_podwodny 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Kwi 2008
Skąd: Spod wody
Wysłany: 2010-07-28, 17:18   

Obecnie muzykolodzy kościelni wyodrębniają w praktyce wykonawczej coś takiego jak śpiew naprzemienny (śpiewy psalmodyczne i antyfonalne) i śpiew wspólny (pieśni ludowe zwrotkowe lub zwrotkowe z refrenem). Refren pojawiający się na początku powtarza się tylko w tych pierwszych, gdzie z zasady powinien być zachowany dialog kantora/scholi i zgromadzenia. Taka klasyfikacja ma z resztą w Europie kilkudziesięcioletnią tradycję, to u nas dopiero łaskawie zaczęto ją respektować.
_________________
Musica ancilla theologiae est, sed non meretrix est!
 
 
Thomas Cochereau 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Paź 2005
Skąd: Brassel, EU
Wysłany: 2010-07-28, 19:41   

Trzeba też zaznaczyć, że w Polsce powtarzanie refrenów jest nagminnie nadużywane. Refren powtarza się kiedy to wynika z formy, lub kiedy tak chciał autor. Po otwarciu śpiewnika przykłady pieśni gdzie zaznaczono repetycję refrenu można policzyć na palcach, może nawet jednej ręki. Np. taką pieśnią jest Pod Twą obronę - co prawda śpiewniki katolickie raz drukują repetycje, raz nie, ale w Śpiewniku Ewangelickim ta repetycja jest (a pieśń jest luterańska, więc chyba to wiarygodne źródło) wobec czego jest to ta jedna z nielicznych pieśni gdzie zawsze powtarzam refren. Natomiast nie raz już słyszałem powtarzanie połowy zwrotki Jezusa ukrytego :lol:
_________________

 
 
ŁukaszW 
Moderator



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 11 Gru 2007
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-28, 19:53   

Thomas Cochereau napisał/a:
Natomiast nie raz już słyszałem powtarzanie połowy zwrotki Jezusa ukrytego :lol:


Podobnie niektórzy powtarzają "drugą część" zwrotki w "Witam Cię witam".
_________________
Pozdrawiam wszystkich
 
 
 
Adalbertus 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Maj 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-28, 23:28   

Albo powtarzają zwrotki w Niebiosa rosę :lol:
_________________
"...procesja ruszyła, organy huknęły potężnie, dzwonki poczęły rytmicznie dzwonić, lud pochwycił wtór i śpiewał jednym ogromnym głosem wiary..." (W. Reymont, "Chłopi")
 
 
 
Thomas Cochereau 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Paź 2005
Skąd: Brassel, EU
Wysłany: 2010-07-29, 10:49   

No więc są różne dziwne przykłady. A zasada jest banalnie prosta: nigdy nic nie powtarzamy, chyba że zaznaczono inaczej ;)
Oczywiście wyjątek stanowią pieśni antyfonalne, o których napisano wyżej, a gdzie tej pierwszej powtórki antyfony sie nie zaznacza.
I odpowiedź na pytanie diagorasa też wydaje się być prostą: Panie dobry jak chleb to nie jest pieśń antyfonalna, a pieśń rozpoczynająca się refrenem. Obie części, i refren i zwrotki, śpiewają wszyscy. Natomiast w śpiewie antyfonalnym (następne przykłady wymienione przez diagorasa) występują stosunkowo krótkie refreny przeznaczone dla ludu (lub ludu z kantorem) - natomiast w przypadku takich spiewów pozwalanie ludowi na śpiew zwrotek jest błędem formalnym.
_________________

 
 
diagoras 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-29, 17:06   

Maximilianus napisał/a:
Jeśli był rzutnik, to wyświetlałem tylko refren, np.:
Wszyscy: Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody!
To jest świetny pomysł! To jak wyświetlanie refrenów psalmów responsoryjnych. Gorzej jak slajdy są tak rozpisane, że na jednej kratce jest zwrotka i refren, potem na drugiej kratce druga zwrotka i refren itd. Wówczas wierni zabierają się za śpiewanie nie tylko refrenów ale i tekstu zwrotek i to jest jakby z automatu, gdy mają tekst przed oczyma. Rozwiązaniem więc może być tutaj przygotowanie nowych slajdów.
flet_podwodny napisał/a:
Obecnie muzykolodzy kościelni wyodrębniają w praktyce wykonawczej coś takiego jak śpiew naprzemienny (śpiewy psalmodyczne i antyfonalne) i śpiew wspólny (pieśni ludowe zwrotkowe lub zwrotkowe z refrenem). Refren pojawiający się na początku powtarza się tylko w tych pierwszych, gdzie z zasady powinien być zachowany dialog kantora/scholi i zgromadzenia. Taka klasyfikacja ma z resztą w Europie kilkudziesięcioletnią tradycję, to u nas dopiero łaskawie zaczęto ją respektować.
Masz na tę teorię jakąś podkładkę w dokumentach Kościoła czy innych wiarygodnych, które się do tego problemu odnoszą? Jak mi ładnie udokumentujesz, daję w nagrodę pkt :)
Thomas Cochereau napisał/a:
Natomiast nie raz już słyszałem powtarzanie połowy zwrotki Jezusa ukrytego
No tak.. Przyznaję się z ręką na sercu, że również i ja tak czyniłem. Pamiętam jednak, że to było w sytuacji gdy była Msza św. w tygodniu, pięć ludzi na krzyż, z góry widziałem że celebrans nie spocznie na dziękczynienie ale po puryfikacji naczyń liturgicznych będzie chciał kontynuować modlitwę (bo za chwilę pędzi do szkoły na katechizację), więc powtarzałem właśnie połowę zwrotki JEZUSA UKRYTEGO, gdy wiedziałem, że pieśń zakończy się idealnie równo wraz z zakończeniem czynności purifikacji przy ołtarzu. W ten sposób kończyła się pieśń, a celebrans płynnie (oczywiście bez dziękczynienia, bo na to nie miał już czasu hehe ) mógł przejść do sprawowania dalszej części Mszy św.
Thomas Cochereau napisał/a:
A zasada jest banalnie prosta: nigdy nic nie powtarzamy, chyba że zaznaczono inaczej
I znowu moja wątpliwość... Skąd ta zasada? Możesz podać konkretne źródło?
Thomas Cochereau napisał/a:
w śpiewie antyfonalnym występują stosunkowo krótkie refreny przeznaczone dla ludu (lub ludu z kantorem) - natomiast w przypadku takich spiewów pozwalanie ludowi na śpiew zwrotek jest błędem formalnym.
Jeśli tak, to koniecznie powinienem rozpisać nowe slajdy takich pieśni, by wierni nie pchali się do śpiewania zwrotek, gdy widnieje tekst na rzutniku. No chyba, że dopiszę na obecnych slajdach: "Uwaga! Wierni nie śpiewają teraz, bo ręka, noga, mózg na ścianie!" a pod spodem: "Wszyscy refren - nie bać się, śmiało, rześko!".
Pozdrawiam
_________________
Podaj rękę swojemu bratu,niechaj nikt nie czuje się sam!
 
 
 
Confutatis 
Moderator



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 04 Lis 2009
Skąd: Beer City
Wysłany: 2010-07-29, 17:29   

albo : Kantor
Lud
Ale dużym drukiem koniecznie
_________________
Confutatis maledictis, flamis accribus adictis, voca me cum benedictis
Gdy już pójdą potępieni w wiekuisty żar płomieni, wezwij mnie, gdzie są zbawieni,

www.pajacyk.pl kliknij i pomóż
 
 
 
diagoras 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-29, 17:33   

Confutatis napisał/a:
Ale dużym drukiem koniecznie
A może by tak jeszcze na kolorowo? :) Sam mam gdzieś w zestawach jakieś slajdy, w których pierwsze słowo refrenu jest podkreślone i na kolorowo by nie było żadnych wątpliwości gdzie zaczyna się refren :)
_________________
Podaj rękę swojemu bratu,niechaj nikt nie czuje się sam!
 
 
 
Maximilianus 
Moderator



Pomógł: 23 razy
Dołączył: 28 Cze 2008
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-07-29, 18:17   

diagoras napisał/a:
Gorzej jak slajdy są tak rozpisane, że na jednej kratce jest zwrotka i refren, potem na drugiej kratce druga zwrotka i refren itd. Wówczas wierni zabierają się za śpiewanie nie tylko refrenów ale i tekstu zwrotek i to jest jakby z automatu, gdy mają tekst przed oczyma. Rozwiązaniem więc może być tutaj przygotowanie nowych slajdów.


To jest właśnie ten ból. Jeśli chcesz, to mogę Ci podesłać slajdy samych refrenów pieśni antyfonalnych. Slajdy na podstawie Skarbca pieśni kościelnych.
 
 
diagoras 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-29, 18:41   

Maximilianus napisał/a:
Jeśli chcesz, to mogę Ci podesłać slajdy samych refrenów pieśni antyfonalnych. Slajdy na podstawie Skarbca pieśni kościelnych.
Oczywiście.. Podeślij jak masz chęć - chętnie przejrzę. mail diagoras@tlen.pl
Dzięki
_________________
Podaj rękę swojemu bratu,niechaj nikt nie czuje się sam!
 
 
 
Thomas Cochereau 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Paź 2005
Skąd: Brassel, EU
Wysłany: 2010-07-29, 19:43   

Cytat:
I znowu moja wątpliwość... Skąd ta zasada?

No zasada jest taka ogólnomuzyczna, nie? Jak autor nie napisał, że się powtarza jakiś fragment, to byś powtarzał samowolnie?
_________________

 
 
diagoras 

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2006
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2010-07-29, 20:10   

Thomas Cochereau napisał/a:
No zasada jest taka ogólnomuzyczna, nie? Jak autor nie napisał, że się powtarza jakiś fragment, to byś powtarzał samowolnie?
Tak być nie powinno, bo to zbyt duża dowolność. Jan Kowalski nie powtórzy, ale inny to zrobi, gdyż uzna, że skoro nie ma nic napisane więc nie ma wyraźnego zakazu :) . Dla mnie więc taka ogólnomuzyczna zasada jest mało przemawiająca tym bardziej, że wcale bym się nie zdziwił (i aż z ciekawośći muszę to sprawdzić), że w jednym śpiewniku dana pieśń jest zapisana z repetycją a w drugim bez.
Thomas Cochereau napisał/a:
co prawda śpiewniki katolickie raz drukują repetycje, raz nie,
No właśnie - otóż to i co począć?
_________________
Podaj rękę swojemu bratu,niechaj nikt nie czuje się sam!
 
 
 
Thomas Cochereau 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Paź 2005
Skąd: Brassel, EU
Wysłany: 2010-07-29, 21:39   

Cytat:
No właśnie - otóż to i co począć?

Odwoływać się do najbardziej wiarygodnego źródła. Przynajmniej próbować. Podałem przykład pieśni Pod Twą obronę, która jest pieśnią luterańską. Śpiewnik Ewangelicki drukuje tę pieśń z repetycją i dlatego tak właśnie ją wykonuję. Obok tego repetycję stosuję w Boże coś Polskę i... to chyba wszystko.


diagoras napisał/a:
gdyż uzna, że skoro nie ma nic napisane więc nie ma wyraźnego zakazu

Nie, akurat brak zapisu jest wyrażnym zakazem.
_________________

 
 
Adalbertus 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Maj 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-31, 00:23   

Thomas Cochereau napisał/a:
Obok tego repetycję stosuję w Boże coś Polskę i... to chyba wszystko.

No i zapewne w Serdeczna Matko :mrgreen:

Ja stosuję w kolędach powtórzenia :P
_________________
"...procesja ruszyła, organy huknęły potężnie, dzwonki poczęły rytmicznie dzwonić, lud pochwycił wtór i śpiewał jednym ogromnym głosem wiary..." (W. Reymont, "Chłopi")
 
 
 
Thomas Cochereau 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 27 Paź 2005
Skąd: Brassel, EU
Wysłany: 2010-07-31, 10:27   

Cytat:
No i zapewne w Serdeczna Matko

Nie gram czegoś takiego, tfu :P

Cytat:
Ja stosuję w kolędach powtórzenia

A ja nie, chyba, że tak chciał autor, np. w Ach ubogi żłobie (co zaznaczył pisząc nawet dwie wolty). Niech więcej zwrotek śpiewają! ;)
_________________

 
 
pauluss 

Dołączył: 20 Lip 2009
Skąd: Bliska zagranica ;)
Wysłany: 2010-07-31, 10:42   

Jestem przeciwnikiem powtorzen a w Polsce sa one plaga - powtarza sie wszystko, co sie da, a nawet to, co sie nie da. Lepiej zaspiewac kolejna zwrotke.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed v 0.2 modified by Potter125